Courses

„Uwierz w Życie po Życiu”

Rozwodzisz się.

Sama podjęłaś tę decyzję, albo okoliczności nie pozostawiły Ci wyboru.

Masz świadomość, że czeka Cię sporo zmian.

Jeśli masz dzieci, to pewnie zastanawiasz się, jak to na nie wpłynie. Być może obawiasz się o kwestie finansowe, o reakcje otoczenia, wstydzisz się zmiany statusu…

Zapewne przeżywasz tsunami różnych uczuć: strach jak będzie, frustrację, że się nie udało rozczarowanie, że nie tak miało być, albo też ulgę – że to już koniec, a może też ciekawość, ekscytację co przyniesie życie.

Te uczucia mogą się przeplatać, pojawiać i znikać. Nasilać i słabnąć.

Jedno jest pewne – są zupełnie naturalne i większość osób w twojej sytuacji takie przeżywa.

Może się też zdarzyć, że ta sytuacja nadszarpnie twoje poczucie własnej wartości, wiary w siebie, w swoją atrakcyjność, kobiecość.

I będziesz myślała, że skoro nie wyszło, to już nigdy nie wyjdzie, że może już nigdy nikomu nie zaufasz, będziesz sama…, że nic już nie będzie takie samo.

Wiem, że w tej chwili może Ci się to wydawać nieprawdopodobne…

Może Ci być trudno w to uwierzyć, ale rozwód – to nie koniec życia!

To tylko koniec pewnego etapu, ale ISTNIEJE ŻYCIE PO ŻYCIU!

Wiem, że dziś, kiedy czujesz być może, że twój świat się chwieje w posadach, może Ci być trudno w to uwierzyć….

Ale znam wiele kobiet, które w jakiś czas po rozstaniu – po prostu kwitną!

Mówią mi, że to była najlepsza decyzja w ich życiu. Że nigdy by nie wróciły. Często dopiero wtedy zaczynają naprawdę żyć. Spotykają nowych partnerów, mają lepszy seks.

Kiedyś jedna z adwokatek, z którymi współpracuję powiedziała mi: „Kobieta tak w 3 lata po rozwodzie jest najszczęśliwsza. Zaczyna żyć tak jak zawsze chciała, z szacunkiem dla swoich potrzeb. I kiedy buduje nowy związek – to już na swoich zasadach”.

Czego potrzeba, żeby tak się stało?

TRZEBA DOBRZE ZAMKNĄĆ POPRZEDNI ETAP ŻYCIA.

Jeśli więc:

  1. Czujesz, że nie panujesz nad emocjami, a chciałabyś je zrozumieć i opanować;
  2. Zaczynasz wątpić w swoją wartość, kobiecość, siłę;
  3. Nie masz pojęcia jak przeprowadzić dzieci przez to doświadczenie;
  4. Chciałbyś w końcu zobaczyć światełko w tym ciemnym tunelu…

To mogę Ci w tym pomóc.!

Pracując jako coach kryzysowy pomagam Kobietom pokonywać życiowe zakręty, dostrzegać, że kryzys to nie koniec świata, a tylko pewnego etapu i że kiedy zamkną dobrze ten etap, to dalej czeka je kolejny, może zdecydowanie lepszy, bo świadomie zaplanowany według swoich potrzeb.

W czasie współpracy ze mną:

  1. Zrozumiesz czym są emocje, jaką pełnią funkcję i dlaczego jest tak ważne, żeby je wyrażać. Nauczę Cię odczytywania i bezpiecznego uwalniania emocji.
  2. Nauczysz się jak pracować nad wzmocnieniem poczucia własnej wartości. Poznasz też i dokładnie określisz twoje najważniejsze, życiowe wartości.
  3. Dowiesz się jak dzieci przechodzą przez rozstanie rodziców, jak je do tego przygotować w zależności od ich wieku, dlaczego tak ważne jest dobre ułożenie relacji z byłym partnerem i jak można o to zadbać.
  4. Na koniec zrobimy remanent twojego życia. Zamkniemy i rytualnie pożegnamy miniony etap, po to by otworzyć się na NOWE. Zastanowisz się co jest dla Ciebie ważne i opracujemy wizję twojego NOWEGO, LEPSZEGO ŻYCIA.

 

Możesz to zrobić na dwa sposoby:

  1. w czasie coachingu grupowego, który składają się 4 spotkania w grupie Kobiet.

Kolejne spotkania będą miały każde temat przewodni, tak, żeby przepracować wszystko co jest istotne dla dobrego zamknięcia poprzedniego etapu i przejścia do nowego:

  • Uwolnij swoje emocje – Uwolnij Siebie
  • Twoje poczucie własnej wartości zależy od Ciebie
  • Dzieci potrzebują kochających i szczęśliwych rodziców – nawet osobno.
  • Puść STARE, żeby mogło przyjść NOWE.
  1. w czasie pracy na sesjach indywidualnych ze mną.

Jeśli nie wiesz co dla Ciebie będzie najlepsze – zapisz się na jednorazową konsultację, która odbywa się przez skypa lub telefon.

Jeśli nie jesteś pewna jaką formę współpracy wybrać – umów się na konsultację – pomogę Ci dobrać najlepiej dopasowaną do Ciebie i twojej sytuacji

Opinie

„Powracanie do bolesnych wspomnień i urazów wiele mnie kosztowało trudu psychicznego i fizycznego, ale ze spotkania na spotkanie było coraz lepiej. Dzięki wykonanej w gabinecie pracy uwolniłam wiele skrywanych i zakopanych emocji związanych z tymi, trudnymi dla mnie chwilami w życiu. Rzucanie poduszkami 🙂 pozwoliło mi uwolnić złą energię –
niszczyła mnie. Pełne zaufanie, które wzbudzasz i spokój jakim emanujesz i umiejętność pomocy w najbardziej odpowiednich momentach mojego wywnętrzania się sprawiły, że uwolniłam się od bolesnych wspomnień i urazów.
Nauczyłaś mnie, iż działać należy natychmiast, emocje wyrażać od razu. Stałam się dużo bardziej asertywna i przede wszystkim konsekwentna w tym co robię, przestałam pozwalać ludziom na manipulowanie mną i lżej mi się żyje 🙂
Za to wszystko jestem Ci wdzięczna do grobowej deski, kieruję do Ciebie ludzi, którzy potrzebują pomocy –
sama przekonałam się, iż naprawdę warto, a w porównaniu z psychoterapią – coaching jest dużo „przyjemniejszy”.

Monika Ł.

Zapisz się do mewslettera

Szanuję Twoją prywatność. Zapisując się, wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych przeze mnie i wykorzystywanie ich w celach handlowych. W każdej chwili możesz się wypisać. Sprawdź szczegóły w polityce prywatności: www.joannalange.pl/polityka-prywatnosci